Wożenie ludzi do niedawna było całkiem dobrym i pewnym interesem. Wszystko zmieniło się za sprawą koronawirusa.
- W tej chwili niestety wszystkie autokary są zaparkowane na bazie. Nie mamy żadnych zleceń. Straciliśmy wszystkie, zarówno turystyczne jak i liniowe. W porozumieniu z innymi przewoźnikami próbujemy znaleźć jakieś rozwiązanie tej trudnej sytuacji - powiedziała Agnieszka Pastuszak, właścicielka firmy przewozowej.
- Nie wcześniej jak we wrześniu pojawią się nowe zlecenia, oczywiście pod warunkiem, że sytuacja będzie się poprawiać. Niestety nasze samochody stoją na parkingach i nie zarabiają - dodał Dominik Musiał, właściciel firmy przewozowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze