Wieczorna interwencja w szpitalu w powiecie bolesławieckim zakończyła się poważnymi konsekwencjami dla 66-letniej kobiety. Seniorka, mając w organizmie aż 1,5 promila alkoholu, wsiadła za kierownicę i przywiozła swoją matkę na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Tłumaczyła, że starsza kobieta miała nieprawidłowy poziom cukru i potrzebowała pilnej pomocy medycznej.
O sprawie policję poinformował personel medyczny. Pracownicy szpitala wyczuli od kobiety silną woń alkoholu. Gdy dodatkowo ustalono, że to właśnie ona prowadziła samochód, natychmiast wezwano funkcjonariuszy.
Na miejsce przyjechali policjanci z bolesławieckiej drogówki. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia medyków – 66-latka była nietrzeźwa. Urządzenie wykazało 1,5 promila alkoholu w jej organizmie. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali kobiecie prawo jazdy.
Samochód, którym kobieta przyjechała z matką do szpitala, był zaparkowany przy ogrodzeniu placówki i nie utrudniał ruchu. Nie zmienia to jednak faktu, że jazda w takim stanie stanowiła ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Teraz mieszkanka powiatu bolesławieckiego odpowie za przestępstwo z art. 178a §1 Kodeksu karnego, czyli kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci przypominają, że nawet w sytuacjach nagłych i stresujących nie wolno podejmować tak niebezpiecznych decyzji. W przypadku problemów zdrowotnych najbezpieczniej jest wezwać pogotowie ratunkowe lub poprosić o pomoc trzeźwą osobę, która może zapewnić transport do szpitala.
66-latka z 1,5 promila przywiozła matkę na SOR. Policję wezwał personel szpitala
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze