Reklama

Włamał się do sklepu i chciał ukraść alkohol. Łupem zaczął się raczyć zbyt wcześnie.

Redaktorzy
09/06/2020 10:57

Mężczyzna podejrzany o kradzież z włamaniem do marketu, został zatrzymany na gorącym uczynku przez mundurowych z Komisariatu Policji Wrocław-Osiedle. Sprawca wcześniej zbił szybę w jednym ze sklepów, wszedł do jego wnętrza, a następnie zaopatrzył się w pudełko pełne alkoholu. Jednak nie uciekł daleko, ponieważ ,,uległ pokusie’’ i już na miejscu zaczął konsumować swój łup

Informację o prawdopodobnym włamaniu, policjanci z komisariatu na wrocławskim Osiedlu, otrzymali kilka minut po północy. Minęła zaledwie chwila, a na miejscu pojawili się funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Już od samego początku było wiadomo, ze ta interwencja nie będzie należała do skomplikowanych, a ustalenie i zatrzymanie sprawcy, było jednym z najszybszych w karierze doświadczonych wrocławskich mundurowych.

Przy sklepie policjanci zauważyli mężczyznę, który został wskazany przez osobę zgłaszającą, jako sprawca włamania do marketu. 44-latek podczas rozmowy z mundurowymi, otwarcie przyznał się do kradzieży alkoholu, który jak się okazało, zaczął już spożywać. Mężczyzna dostał się do wnętrza placówki handlowej w mało subtelny sposób – po prostu wybił szklaną witrynę i wszedł do środka. Podczas tej czynności dodatkowo mocno zranił się w rękę. Gdyby nie zgłoszenie o włamaniu, jego zdrowie mogło być zagrożone, ponieważ rana wymagała pomocy medycznej udzielonej przez przybyłych na miejsce ratowników.

Reklama

Mężczyzna zdążył wynieść ze sklepu karton z alkoholem i nawet zaczął się nim raczyć. Niestety w takich ilościach, które następnie uniemożliwiły mu poddanie się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.

Swoim zachowaniem doprowadził do strat przekraczających 3000 złotych, do których zalicza się zarówno zbita szyba, jak i uszkodzone wnętrze sklepu, a także wypity przez mężczyznę alkohol. 44-latek został zatrzymany i po opatrzeniu rany w szpitalu, trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Reklama

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, grozić mu teraz może kara maksymalnie 10 lat pozbawienia wolności. O jej wysokości zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości