Reklama

Sąd wydał wyrok w procesie właściciela kotów, które wyjadały rybki z oczka sąsiada

21/12/2017 22:43

- Właściciel biorąc na wychowanie zwierzę domowe, przyjmuje na siebie określone obowiązki – mówił sędzia Stanisław Jabłonowski, uzasadniając wyrok w sprawie kotów, które przeszły na sąsiednią posesję i zjadły rybki w stawie. Sąd uznał za winnego właściciela kotów, ale odstąpił od wymierzania kary.

- Musimy nie tylko dobro osoby, która zdecydowała się na posiadanie kota, ale również drugą stronę, której prawa były nieustannie naruszane – stwierdził Piotr Szereda, oskarżyciel publiczny straży miejskiej we Wrocławiu.

- Nie zgadzam się z tym wyrokiem. Zastanawiam się czy to nie uruchomi lawiny i rozumiem, że jak teraz zobaczę kota lub psa na ulicy to mam dzwonić na straż miejską i mówić, że to zwierzę opuściło teren posesji. To jest absurdalna sytuacja – powiedział Patryk Hałaczkiewicz, właściciel kotów.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości