Reklama

Odpowiedzą za włamania do obiektów sakralnych

27/11/2017 18:01

Policjanci z Kłodzka przekazali Proboszczowi z Lasówki i Mostowic, skradzione w sierpniu br. mienie, które kilka tygodni później odzyskano w wyniku pracy operacyjnej. W sprawie funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn, którzy na podstawie zebranych materiałów dowodowych usłyszeli 12 zarzutów. O dalszym losie podejrzanych zadecyduje teraz sąd, a grozić im może kara do 10 lat pozbawienia wolności.

W ostatnich dniach sierpnia 2017 roku funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku zostali powiadomieni o włamaniach do obiektów sakralnych na terenie powiatu. Kilka dni później wpłynęły kolejne zawiadomienia o kradzieżach z włamaniem do innych obiektów sakralnych.


Sprawą niezwłocznie zajęli się kryminalni z kłodzkiej komendy. Wstępne podejrzenia padły na trzech mężczyzn mieszkających na terenie powiatu kłodzkiego. Intensywna praca operacyjna pozwoliła na ustalenie ich miejsc pobytu i zatrzymanie. Potwierdzono też, że 29,30 i 36 latek działali pod osłoną nocy, najczęściej wspólnie i w porozumieniu, a dopuścili się 5 kradzieży z włamaniem oraz kradzieży na szkodę lokalnych parafii.

Reklama


Śledczy ustalili, że podejrzani włamali się m.in. do zakrystii Kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jesusa, gdzie po wyłamaniu drzwi dostali się do środka i ukradli wzmacniacz akustyczny. Następnie w Mostowicach dokonali włamania do pomieszczeń gospodarczych znajdujących się w rejonie Kościoła Najświętszej Marii Panny, gdzie po wyważeniu zamka drzwi weszli do środka i zabrali kosiarkę spalinowa oraz kanister z paliwem. Policjanci udowodnili podejrzanym również włamanie do Kościoła Świętego Antoniego w Lasówce oraz przyległej kaplicy, gdzie wyłamano drzwi do zakrystii, a w kaplicy po wybito szybę w oknie. Skradziono wtedy pozłacany kielich pochodzący z przełomu XVIII i XIX wieku, relikwiarz Świentego Antoniego, mocowanie hostii wraz z monstrancją, skrzynkę na pieniądze oraz odkurzacz. Sprawcy dokonali też w Jeleniowie włamania do Kościoła Świętego Michała Archanioła, gdzie weszli po wyłamaniu drzwi bocznych pomieszczenia, nic jednak nie ukradli, ponieważ nie było tam przedmiotów będących w zainteresowaniu włamywaczy. Także w sierpniu br. jeden z podejrzanych w Wambierzycach ukradł blachę miedzianą z kaplic Parafii Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, a we wrześniu br. w Polanicy Zdroju podejrzani dopuścili się kradzieży miedzianych rynien oraz blachy na szkodę Parafii Matki Bożej Królowej Pokoju.

Reklama


Podejrzani trafili prosto do policyjnego aresztu.


Działając w tych sprawach funkcjonariusze odzyskali część mienia, które ukryte było w miejscu zamieszkania sprawców, niestety przedmioty kultu religijnego zostały zniszczone, a następnie sprzedane w punkcie skupu złomu przez podejrzanych. Szacunkowa wartość skradzionego mienia to, co najmniej kilkanaście tysięcy złotych.


Zebrane przez policjantów materiały dowodowe pozwoliły na przedstawienie zatrzymanym mężczyznom zarzutów kradzieży z włamaniem oraz kradzieży minia, do których się przyznali. Podejrzani usłyszeli łącznie 12 zarzutów. Dochodzenie w tej sprawie w dalszym ciągu prowadzone jest przez Policje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kłodzku.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama