Reklama

Lekarka z Wrocławia odmówiła przedoperacyjnego badania dziecka. Powodem brak szczepienia przeciw Covid-19 rodzica

Redaktorzy
25/09/2021 13:18

Roczna, porzucona przez rodziców dziewczynka od urodzenia zmaga się z wieloma chorobami. Za miesiąc Maję czeka bardzo poważna operacja. Niestety Pani doktor pracująca w jednym z wrocławskich szpitali, pomimo umówionego wcześniej terminu, odmówiła przeprowadzenia jednego z ważniejszych badan kwalifikujących dziewczynkę do operacji. Jako powód Pani doktor podała brak poddania się szczepieniu przeciw Covid-19...przez prawnego opiekuna dziewczynki.

Do naszej redakcji zgłosiła się Pani Adrianna, która jest prawnym opiekunem malutkiej dziewczynki porzuconej przez biologicznych rodziców. Poniżej przedstawiamy sytuację, opisaną przez opiekunkę dziewczynki, w mediach społecznościowych. 

Maja ma rok. W swoim życiu przeszła już wiele, o wiele za dużo, aby móc pozwolić sobie na więcej bólu i cierpienia. Niestety procedury, jakie panują w jednym z wrocławskich szpitali i z jakimi zetknęła się ona oraz jej przyszywana mama Adrianna, o mały włos nie doprowadziły do tragedii.  

Zacznijmy jednak od początku....

Maję w październiku czeka bardzo poważna operacja. Dziewczynka ma wadę wrodzoną płata dolnego płuca lewego. Oprócz tego Maja zmaga się z guzem śródpiersia tylnego oraz ubytkiem przegrody międzyprzedsionkowej w serduszku. Aby móc przeprowadzić skomplikowaną operację ratującą jej życie potrzebne jest wykonanie tysiąca badań. To najważniejsze miało być wykonane w szpitalu we Wrocławiu....

Przygotowania....

Wcześniej umówione badanie miało zostać przeprowadzone we wtorek (21.09.2021), aby dodatkowo nie obciążać narkozą i tak słabego serduszka dziewczynki, Pani Adrianna została poinformowana, że malutka Maja powinna być na tyle zmęczona, aby móc przeprowadzić badanie przez sen. Zgodnie z umową pacjentka wraz z opiekunką wstawiła się w szpitalu. Pierwsze schody pojawiły się już na samym początku wizyty, kiedy to okazało się, że lekarz, który miał przeprowadzić badanie, przebywa na zwolnieniu. Dziewczyny zostały więc odesłane na oddział pediatryczny, gdzie kardiolog zgodził się na przeprowadzenie tego niezwykle istotnego badania. Pomijając fakt długiego oczekiwania z zasypiającą Mają na rękach, nic nie zapowiadało nadchodzących problemów. Pani doktor poprosiła o dostarczenie dokumentów małej pacjentki z recepcji znajdującej się na parterze szpitala....

STOP ! ! ! Nie masz szczepienia? Nie zbadam dziecka!

Kiedy zdawało się, że już nic nie stoi na przeszkodzie i Maja zostanie zbadana, stało się coś, w co ciężko uwierzyć.
 

Wróciłam z kompletem dokumentów pod gabinet, w którym miało się odbyć badanie Maii. W pewnym momencie Pani doktor, która zgodziła się je przeprowadzić, zapytała przy wszystkich czy ja i moja mama, która była obok mnie jesteśmy zaszczepione. Zaprzeczyłam.... W odpowiedzi usłyszałam, że w takim razie badanie dziecka nie będzie możliwe i mamy sobie iść do domu! Na nic się zdały tłumaczenia, że przecież Maja za kilka dni ma mieć operację, która nie odbędzie się bez zgody kardiologa. Wróciłyśmy do domu - opowiada nam Pani Adrianna

 

Reklama


Co dalej?

Pani Adrianna, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji oraz czasu, a raczej jego braku, który w przypadku choroby dziewczynki nie działa na ich korzyść, przeprowadziła wymagane badanie odpłatnie w prywatnym gabinecie. Po powrocie do domu opisała zaistniałą sytuację w mediach społecznościowych. Ku wielkiemu zdziwieniu okazało się, że jej sprawa nie jest jednostkowa. Do naszej czytelniczki zgłosiły się inne mamy, których dzieci ze względu na chorobę były prowadzone przez tę samą Panią doktor i którym w podobny sposób odmówiono udzielania dalszej pomocy ze względu na brak szczepienia rodziców małych pacjentów. Zbulwersowana Pani Adrianna złożyła na ręce dyrektora szpitala oficjalną skargę. Według informacji przekazanych nam przez naszą czytelniczkę, Pani doktor która odmówiła przeprowadzenia badania Maii, nie przyjmuje obecnie pacjentów, ponieważ jest na absencji z powodu Covid-19.

Link do wpisu Pani Adrianny znajdziecie tutaj

Reklama

 

Lekarka z Wrocławia odmówiła przedoperacyjnego badania dziecka. Powodem brak szczepienia przeciw Covid-19 rodzica

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Swiadoma - niezalogowany 2021-09-25 20:51:08

    Ministerstwo Zdrowia w takich przypadkach radzi aby pisac skarge do NFZ, pod ktory podlega dana placowka lub lekarz, ktory odmawia udzielenia swiadczenia, kopia dodatkowo do Ministerstwa Zdrowia i Naczelnej Izby Lekarskiej. Nie dajcie sie zastraszac.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • jasny - niezalogowany 2021-09-26 11:53:44

    A może lekarz boi się o swoje życie, średnia wieku polskiego lekarza ok. 60lat. Może sam jest na coś przewlekle chora. Stronniczy artykuł. Biedne dziecko i wredny konował.

    • Zgłoś wpis
  • jooo - niezalogowany 2021-09-28 20:55:58

    Jeśli lekarz się boi chorego pacjenta to jest jego problem. Lekarz nie jest poza prawem. Niech walnie sobie trzecią i czwartą dawkę.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama