Reklama

Kierowca TIR-a zmarł na autostradzie pod Wrocławiem

25/08/2016 09:08

Do tragicznego zdarzenia doszło dziś po godzinie 8. na autostradzie A4 w okolicach węzła Wrocław Południe.

Samochód ciężarowy jadący od strony Legnicy w pewnym momencie przejechał przez lewy pas i zatrzymał się na barierach energochłonnych.  Pomimo takiej niecodziennej sytuacji ruch na autostradzie odbywał się dalej i nikt się nie zatrzymał aby sprawdzić przyczyny zdarzenia. Dopiero patrol Inspekcji transportu Drogowego podjął interwencję. W kabinie ciężarówki znaleziono kierowcę nie dającego oznak życia. Inspektorzy próbowali udzielić mężczyźnie pierwszej pomocy, wezwali też pogotowie. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni reanimowali 48-letniego kierowcę niestety bez rezultatu.

Ze wstępnych ustaleń przebiegu zdarzenia wynika, że mężczyzna zasłabł  w trakcie jazdy, zdołał jednak zatrzymać pojazd na barierach, po czym skonał w kabinie.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wdowa - niezalogowany 2017-08-07 11:29:34

    Zamiast Tracić energię na wpisy zareagujcie ,może właśnie ktoś umiera,czyjaś najbliższa osoba odchodzi na zawsze,a wokoło życie toczy się dalej,setki osób obojętnych przejeżdża ,przechodzi ,każdy z was jest w stanie uczynić coś wartościowego inni wam podziękują lub nie,ale sumienie nie będzie doskwierało podziękowania za wyrazy współczucia ,niestety znów zginął kierowca TIR a,wiem co czuje rodzna żegnaj GRZESIU NA ZAWSZE

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gf - niezalogowany 2016-09-03 16:57:26

    [ pip... ]ć

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sder - niezalogowany 2016-09-03 16:55:42

    [ pip... ]ćpis

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama