REKLAMA:
Pomoc Drogowa 24h - Wroc�aw i okolice
Wiadomości

Dzięki policjantom odnaleziony pies wrócił do swojego właściciela

Od 17-01-2018 : 11:02

Pies z radością przywitał się ze swoim panem. Tak zakończyła się nietypowa interwencja wrocławskich policjantów i znalezienia młodego owczarka niemieckiego. W związku z tym, że nie wiadomo było kto jest jego właścicielem, funkcjonariusze na portalu społecznościowym zamieścili zdjęcie czworonoga z podpisem „Czyja zguba…”. Po kilku minutach odezwał się mężczyzna, któremu podczas spaceru w miejscowości Sulimowo uciekł pies i z niewiadomych przyczyn nie powrócił. Zaniepokojony właściciel szukał go przez cały dzień jeżdżąc po terenie gminy Siechnice, niestety bezskutecznie. Na szczęście cała sprawa zakończyła się szczęśliwie.
foto:

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Siechnicach zostali wezwani do niecodziennej interwencji. W niedzielę policjanci otrzymali zgłoszenie, że w miejscowości Święta Katarzyna na cudzej posesji ukrył się mężczyzna, ponieważ jak stwierdził, został zaatakowany przez dużego, agresywnego psa, który zmusił go do ucieczki.


Mundurowi niezwłocznie udali się pod wskazany adres. Podczas rozmowy z policjantami zgłaszający zauważył biegającego nieopodal psa i wskazał go funkcjonariuszom. Po krótkiej obserwacji, jaką przeprowadzili interweniujący policjanci okazało się, że zwierzę nie przejawia żadnej agresji. Z rozwagą oraz z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa policjanci podeszli do psa. Był to 2-3 letni, nad wyraz spokojny, owczarek niemiecki.


Zwierzę było zadbane, nie posiadało jednak żadnej zawieszki i obroży z numerem telefonu, która pozwoliłaby na odnalezienie właściciela.


Policjanci na jednym z portali społecznościowych zamieścili zdjęcie psa z podpisem ,,Czyja zguba…”. Po kilku minutach odezwał się mężczyzna, któremu podczas spaceru w miejscowości Sulimowo uciekł pies i z niewiadomych przyczyn nie powrócił. Zaniepokojony właściciel szukał go przez cały dzień jeżdżąc po terenie gminy Siechnice, niestety bezskutecznie.


Mężczyzna przyjechał do Św. Katarzyny. Funkcjonariusze nie mieli żadnych wątpliwości, że jest on właścicielem zguby. Pies z radością przywitał się ze swoim panem.

| 144 |

KOMENTARZE

Nick:
Treść:
Wpisz wynik działania
( 8 + 8 ):
do góry